- Becky, ależ...

- Ale nie znalazłeś jakichś innych zwłok?
jest psychopatą? A może myśli, że Sheila zdążyła ci
- No cóż, to znaczy, że się zmieniłaś, kochanie.
rzeźby, zdobiącej wybrzeże w pobliżu Genui.
zaczęła ją dręczyć myśl, że w jednym rozpoznaje coś znajomego... Miał
- Idę wziąć prysznic - rzuciła przez ramię.
- Poczekaj - krzyknęła.
łodzi.
i wieczór. Po jedzeniu wyszli na dwór. Zagrali kilka
tak nieznaczny upływ czasu nie ma znaczenia.
29
Gdy byli dziećmi, Dane stanowił opokę, jak
- Z przyjemnością przyjdę.
Wzruszyła ramionami.


lowenmetoda Lowena

sposób tam wprowadzić równie ładnej dziew - czyny jak ty, żeby tego nie spostrzegli. Roger

słyszysz? Wracaj do tej swojej pracy i eleganckiego
dawne czasy, a może zadziałał instynkt przeżycia,
teraz w słońcu na pokładzie, przysłuchując się rozmowie

schodki i zapukał. W drzwiach pojawiła się Cindy.

okazała się szkiełkiem!
ruchem szarpnęła za zasłonę.
odwagą.

nim, zostały rozcięte na pół. Przybywały jednak następne, wyskakując z

przypatrując się jej pracy.
Ten jej ufny wzrok. Niewinny uśmiech. Nieśmiałe pocałunki. Prośba, żeby
- Non, non!Je suis Russe**.